Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com

Xtreme4x4.pl Xtreme4x4.pl

Xtreme4x4.pl Xtreme4x4.pl

Xtreme4x4.pl Xtreme4x4.pl

Xtreme4x4.pl Xtreme4x4.pl

Xtreme4x4.pl Xtreme4x4.pl

Xtreme4x4.pl Xtreme4x4.pl

Xtreme4x4.pl Xtreme4x4.pl

Jesteś tutaj:

Start > xtreme team
xtreme-team
Xtreme SAM
2011
październik

top-sam

Już pod koniec poprzedniego roku, zespół Xtreme4x4 podął decyzję o zmianie klasy. Wszystko wynikło z potrzeby rozwoju. A ta decyzja nie mogła obyć się bez konieczności budowy nowego, przystosowanego do charakteru klasy auta. Założenie było jedno – przed nową konstrukcją postawiono zadanie sprostania w walce z najlepszymi załogami przeprawowymi w kraju, a to naprawdę duże wyzwanie. Postęp i rozwój pojazdów w rajdach przeprawowych przez ostatnie latach zaskoczył wszystkich, a chyba najbardziej organizatorów takich imprez. Stopień trudności przeszkód i tras, w porównaniu do kilku lat wstecz, jest znaczny, a zawodnicy z najwyższych lokat często nie wysiadają nawet z aut i niemal niemożliwe do pokonania próby, przejeżdżają na kołach.

No to do roboty!

profil
front-sam
front-sam-2

Od decyzji, do rozpoczęcia realizacji, nie upłynęło wiele czasu. Cała praca odbywała się w firmowym warsztacie XTREME4x4 i trwała sześć miesięcy. Obserwacje i analizy doprowadziły do stworzenia auta od podstaw, opartego na konstrukcji zbliżonej do niezawodnego od pewnego czasu – samochodu teamu 4XDrive Roberta Kufla i Dominika Samosiuka. Konstrukcja oparta jest na ramie połączonej z klatką bezpieczeństwa wykonaną według załącznika J. Kształt ramy został w zasadzie narzucony przez połączone ze sobą elementy układu napędowego, czyli: silnik, skrzynię biegów, reduktor, wyciągarki i mosty. Rozstawy i odległości są zunifikowane z Gratem (autem Kufla), gdyż ze względów serwisowych, wały napędowe, wahacze, elementy mocujące, pochodzą z 4XDRIVE. Sercem auta jest silnik BMW m62 o pojemności 4.4 litra. Motor jest oczywiście odpowiednio zmodyfikowany i przystosowany do celów załogi. Silnik połączony jest z sześciobiegową skrzynią manualną, która także pochodzi z BMW. Reduktor to urządzenie z Robura 4x4, a wyciągarka z wersji BRDM. Moment obrotowy przenoszony jest na koła za pośrednictwem portalowych mostów Volvo o najszybszym przełożeniu. Mosty uległy dość dużej modyfikacji – standardowe, bębnowe hamulce, zostały przekonwertowane na wysokowydajne, tarczowe, systemu Porsche. Nałożono na nie aluminiowe, 16-calowe felgi z 36-calowymi Simexami, w których wnętrzu znalazły się beadlocki Xtreme.

Zawieszenie oparte jest na wahaczach przednich 4XDrive i tylnych Xtreme. Auto posiada amortyzatory Rancho 9000XL Pro Series Coil Over, które dysponują unikalnym rozwiązaniem. Jest to zdalne sterowanie twardością przez załogę z wnętrza pojazdu. Zasilanie paliwa oparte jest na dwóch niezależnych zbiornikach o łącznej pojemności 115 litrów i dwóch pompach. Jeden ze zbiorników jest specjalnie skonstruowany do dużych przechyłów na trawersach. Z tyłu auta znalazło się miejsce dla wyciągarki pomocniczej. Jest to urządzenie X-Series Xtreme z 40. metrami liny syntetycznej. Nadwozie oparte jest na stalowej klatce i ramie. Pozostałe elementy zostały w zasadzie wykonane z aluminium i kompozytów. Efekt – masa własna auta to 1 590 kg – dobry wynik, zważywszy na dbałość o bezpieczeństwo przy budowie klatki . A powracając do kwestii zabezpieczenia załogi – fotele Sparco, 3-calowe pasy bezpieczeństwa tej samej marki, dwa niezależne odłączniki prądu, gaśnice itp. To elementy spełniające normy bezpieczeństwa przyjęte przez regulaminy rajdów w Polsce.

Jak budowaliśmy

sam-inside-1 sam-inside-2
sam-inside-3 sam-inside-4
sam-inside-5 sam-inside-6
sam-inside-7 sam-inside-8

Pierwszym etapem było skompletowanie wszystkich części składowych niezbędnych do rozpoczęcia montażu. Następny etap opierał się na przygotowaniu i zaadaptowaniu mostów, a potem wykonaniu ramy auta i osadzeniu w niej elementów napędowych, co pochłonęło zdecydowanie największą ilość czasu, wymagało bowiem dokładnego przemyślenia kwestii konstrukcyjnych. Gdy rama stanęła już na kołach, przyszedł czas na konstruowanie górnej części pojazdu, czyli klatki. W tym aucie pełni ona nie tylko rolę skrzynki bezpieczeństwa dla załogi, ale jest także elementem konstrukcyjnym, będącym bazą do zamontowania wielu innych części, między innymi wahaczy, wyciągarki, lamp, chłodnicy, dachu itp. ). Praca ta pochłonęła ogromną ilość czasu i energii. Po wszystkich wyżej wymienionych „zabiegach” przyszedł czas na elementy wnętrza i karoserii – maska, dach, podłogi, tunele, ściana grodziowa – nic nie mogło kolidować z elementami napędu. Po złożeniu konstrukcji i stwierdzeniu, że wszystko ze sobą kooperuje... doszło do demontażu. Wszystko po to, by konstrukcję można było pomalować i przystąpić do ostatecznego montażu. Precyzyjne skręcanie dziesiątek śrub, wiercenie dziesiątek nitów, montaż instalacji elektrycznej i układu chłodzenia zajęło miesiąc – ale efekt był naprawdę satysfakcjonujący i widoczny gołym okiem. Auto wyglądało zacnie.

Finał pracy i test

sam-tylTydzień przed I rudną COVAL Pucharu Polski OFF-ROAD PL zaczął pracować silnik, czasu na testy niestety zbrakło. Jednak efekt startu jest zadowalający. Nigdy w spokojnych, normalnych warunkach, nie ma możliwości sprawdzenia auta w takim stopniu, w jakim można to zrobić podczas rajdu, zwłaszcza, jeśli jest to rajd naprawdę trudny. Efekt pracy? Powstał samochód zdolny do walki o najwyższe lokaty. Detale, które należało poprawić, zostały poprawione bądź znajdują się w trakcie testów. Załodze, aby wykorzystać 100% możliwości własnych i nowej maszyny, nie pozostało nic innego, jak „wjeździć się” w tą konstrukcję, poznać ją i przyzwyczaić się do niej. A to z pewnością wymaga trochę czasu. Auto by nigdy nie powstało, gdyby nie sztab ludzi, którzy je budowali, pomagali, doradzali i trzymali kciuki. Podziękowania należą się szczególnie naszym rodzinom – mojej i super mechanika – Marcina Krawczyka – za wyrozumiałość i zachowanie spokoju przez te kilka tysięcy godzin poza domem. Nie mogę zapomnieć także o moim tacie, który podjął się całości spawania i wykonania najbardziej precyzyjnych prac, Piotrze Świerzu, który wykazał się ogromną cierpliwością, Grześk Urbanie – niezawodnym pilocie i doradcy teamu, firmie Xtreme4x4.pl i wreszcie o Dominiku Samosiuku, który zaoferował cenną pomoc i doradztwo techniczne.

 
Xtreme Racing Team
2011
marzec

Nasz firmowy Xtreme Racing Team bierze udział w rajdach przeprawowych klasyfikacji Pucharu Polski od kilku lat .

Coval Puchar Polski Off-road.pl

 Kierowcą Teamu jest Mariusz Wilk, pilotuje go Grzegorz Urban, a drugim pilotem i mechanikiem firmowym jest Marcin Krawczyk. Załoga jeździ specjalnie do tego celu przygotowanym Jeepem Wranglerem Rubiconem.

Mariusz Wilk i Grzegorz Urban na trasie rajduUbiegły sezon był dla nas bardzo udany  zdobyliśmy I miejsce w klasyfikacji generalnej Puchru Polski Off Road Coval 2010 drugi raz z rzedu w klasie Adventure.To już trzeci sezon startów na tym samochodzie – jako załoga Mariusz Wilk /Grzegorz Urban. Stan obecny auta to praktycznie dwa pracy –  sezon 2008 przeznaczony był na udoskonalanie i poprawki seryjnego samochodu do wymogów rywalizacji w rajdach przeprawowych. Starty w Pucharze Polski OFF-ROAD PL 2008 kończyły się dla nas wynikami tuż za podium. Praktycznie po każdej imprezie, w której braliśmy udział, pojawiały się problemy do usunięcia i każdy wolny czas poświęcaliśmy na pracę przy „Żabci” – jak ją ochrzcił Krawczyk.
W tym czasie ważne było wszystko – dotarcie się załogi (z Grześkiem Urbanem poznaliśmy się  notabene na startach w PP 2007 w klasie Travel jako konkurencyjne teamy), poznanie możliwości samochodu – jego dobrych i słabych punktów i, w szczególności, usuwanie bądź ograniczanie awaryjności podzespołów.

Dim lights Embed Embed this video on your site

 

Efekty działań :
Rok 2008 to m.in.:

  • I miejsce Twierdza Zamość ,
  • I miejsce rajd Czapaj ,
  • piąte miejsce w generalce Pucharu Polski

 


Początek startów w 2009 roku pokazał, że auto jest dobrze przygotowane :
m.in. :

  • 3 miejsce w rajdzie IPA we Włodawie
  • 1 miejsce w rajdzie Twierdza Zamość
  • 1 miejsce w rajdzie Łaskarzew – edycja jesienna

Sezon startowy w 2009 roku został ukoronowany zdobyciem Pucharu Polski w klasie Adventure, co nie ukrywam – było naszym założeniem, lecz z trudem zrealizowanym, zwłaszcza w kontekście startu w I rundzie w Bojanowie, gdzie w wyniku dość poważnej wywrotki nie ukończyliśmy rajdu tak, jak chcieliśmy.

Sezon 2010 był również udany. Drugi raz z rzędu zdobyliśmy Coval Puchar Polski Off Road  2010 w klasie Adventure , tym razem juz bezkonkurencyjnie . Udział w innych imprezach ,  pozwalał zajmować nam pierwsze miejsca bez większych problemów - auto jest obecnie doszlifowane w każdym calu .

 


Więcej informacji o danych technicznych i rozwiazaniach które zastosowaliśmy w naszym samochodzie można znaleźć w miesięczniku Off-road.pl w artykule poświęconemu naszej Żabci: artykuł 


Uczestnictwo w rajdach ale również w light-owych imprezach off roadowych może być fajnym sposobem na pełny relaks ale  trzeba lubić ten sport. Może nie jest tani, ale frajda jest potężna – nie dotyczy to tylko wyników, ale też samej zabawy, a w szczególności atmosfery, jaka panuje podczas rajdów. Niesamowici, zakręceni pozytywnie ludzie z pasją zgromadzeni w jednym miejscu na kilka dni – rzadko się to zdarza !
Po drugie: jeżeli chce się osiągać wyniki, kluczowe są – ciężka praca, poznanie samochodu na wylot i wykorzystanie jego atutów w jeździe, podobnie jest z załogą – wzajemne zaufanie jest gwarancją sukcesu. Myślę, że wystarczy to, aby bawić się w off-road i czerpać z tego satysfakcję.
Dla nas na początku było to realizacją pasji ale stało się to też w naturalny sposób przyczynkiem do stworzenia serwisu i sklepu. Teraz dzięki doświadczeniu nabytemu  podczas rajdów możemy w sposób profesjonalny prowadzić serwis 4x4 samochodów terenowych z korzyścią dla naszych klientów.

Właśnie zaczęliśmy budowę naszego nowego samochodu, budowanego od podstaw na sezon 2011 w klasie extreme. Dzieki doświadczeniom zdobytym w ciągu kilku lat startów mamy wszystko przygotowane do nowej konstrukcji. Plany startów na rok 2011 są juz ułożone . Pewny jest start we wszystkich rundach Pucharu Polski , Magam Trophy ,co najmniej jednym z maratonów off-road..

 


Copyright © 2010 xTreme4x4
All rights reserved

Projekt i realizacja:
Cedrowa Grupa
www.cedrowa.pl